dr Robert Potocki

Czy zamordowanie 27 II 2015 roku Borysa Niemcowa stanowiło punkt zwrotny, który doprowadzi(ł) do obalenia prezydenta Władimira Putina przez przedstawicieli odpowiednich kręgów „partii władzy”? Po tym, jak niespodziewanie odwołano jego wizytę w Kazachstanie oraz udział w kolegium Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), nasiliły się spekulacje prasowe na temat kondycji zdrowotnej wspomnianego polityka. Tym bardziej, że jeszcze w październiku ubiegłego roku pojawiły się spekulacje dotyczące raka trzustki – najbardziej śmiercionośnej formy nowotworu lub też raka rdzenia kręgowego. Prezydentowi, w związku z tym, dawano nawet tylko trzy lata życia. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow – próbując uciszyć wszelkiego rodzaju spekulacje stwierdził krótko: „przesilenie wiosenne”. O poważnej chorobie W. Putina informował były szef ukraińskiego wywiadu gen. Mykoła Małomuż, zaznaczając, iż nie chodzi tu bynajmniej o „przypadłość śmiertelną”.

Dział: Komentarze

dr Robert Potocki

Czy rozwój sytuacji geopolitycznej na wschodzie Ukrainy zmierza w kierunku realizacji „scenariusza gruzińskiego” (1991–1993, 2008)? 6 marca 2015 r., „Ukraińska Prawda” przyniosła informację, iż rosyjska wyższa izba parlamentu, czyli Rada Federacji, rozważa uznanie podmiotowości prawno-międzynarodowej Donieckiej (DRL) i Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL).

Dział: Analizy

Jakub Gajda

Uwaga całego świata, również w kontekście tzw. zderzenia cywilizacji, została w ostatnich latach odwrócona od Afganistanu, gdyż w świecie islamu wyrosło nowe zagrożenie, uważane obecnie za zdecydowanie poważniejsze dla Zachodu: Państwo Islamskie i jego kalifat. Istnienie i działania tego tworu, nieakceptowanego przez rządy mocarstw i innych muzułmańskich państw regionu (przynajmniej oficjalnie) mają bardzo istotne znaczenie także dla przyszłości Afganistanu.

Dział: Analizy

Tomasz Formicki

Wiadomość o zabójstwie jednego z liderów rosyjskiej opozycji Borysa Niemcowa jest jednym z głównych tematów przewijającym się w polskich mediach. Głos zabrali politycy, dziennikarze i analitycy. Ton wypowiedzi jest jednoznaczny: Niemcow to męczennik, który zginął w imię walki z Władimirem Putinem o demokrację w Rosji. Santo subito!

Dział: Komentarze

Gejdar Dżemal

W związku z zaostrzeniem sytuacji międzynarodowej, wywołanym aneksją Krymu przez Rosję, a następnie wojną na południowym wschodzie Ukrainy, wielu ekspertów zaczęło mówić o konieczności wszechstronnego partnerstwa między Teheranem i Moskwą. Rzeczywiście, w warunkach zachodnich sankcji, z którymi Iran boryka się już wiele lat, a Rosja przez kilka ostatnich miesięcy – wydaje się naturalne, że obydwa kraje, które system światowy umieszcza w rzędzie „państw zbójeckich”, powinny w końcu zbliżyć się do siebie i zrozumieć, że dzielą wspólny los polityczny. Powinny stworzyć przynajmniej sojuszniczy tandem, który stanie na drodze zachodniemu (czytaj: amerykańskiemu) hegemonizmowi.

Dział: Analizy

dr Eugeniusz Januła, Marta Różycka

Taki, a nie inny rezultat wielkiej operacji nad Wołgą budzi do dzisiaj liczne kontrowersje. Co prawda nie jest słusznym, zdaniem autorów, wysuwanie tezy, że po bitwie pod Stalingradem losy wojny zostały już w sensie strategicznym rozstrzygnięte, tym bardziej, że niemal równolegle rozstrzygnęła się też na niekorzyść państw osi inna wielka operacja – bitwa pod El Alamein. Takim strategicznym i geopolitycznym rozstrzygnięciem były dwie operacje...

Dział: Analizy

Witold Szirin Michałowski

W Azji wielu historyków prezentuje odmienną wizję dziejów, niż ta, którą się przyjmuje w Europie. Już parę dziesiątków wieków temu cywilizacja grecko-rzymska splatała się z kulturami zrodzonymi w Mezopotamii, na południowym przedgórzu Kaukazu w dolinie Nilu i na terytorium Afryki Północnej. W podręcznikach historii trudno odnaleźć informacje że my, Polacy mamy w sobie genetyczny przekaz Sarmatów, indoirańskiego ludu który pozostawił po sobie ślady w dorzeczach Dniestru i Dniepru, w deltach Amu-darii i Syr-darii, nad Wołgą i nad Donem, w Kazachstanie i Samarze, w Ałtaju, na Uralu i w południowej Syberii. Prowadzili zarówno osiadły, jak i koczowniczy tryb życia. Wędrując przez Wielki Step wzdłuż brzegów Morza Kaspijskiego, Sarmaci dotarli nad Wisłę, gdzie zasymilowali się ze Słowianami.

Dział: Komentarze

Aleksiej Balijew

W 2014 roku, po wprowadzeniu przez UE sankcji wobec Rosji, Grecji udało się uzyskać w Brukseli zgodę na swój niepełny w nich uczestnictwo. W odpowiedzi rosyjskie embargo objęło nie więcej niż połowę greckiego importu produktów rolnych do Rosji. „Niektóre produkty – głównie konserwy – nie stały się ofiarą rosyjskiej ‘odpowiedzi’ i zwiększamy ich dostawy, w tym przez Białoruś...” – powiedział menadżer ds. sprzedaży greckiej spółki „Enarkis” Vassilios Kratonis. – Oprócz tego, Grecja mogłaby pomóc w rozwoju uprawy bawełny, winorośli i subtropikalnego rolnictwa na Północnym Kaukazie i rosyjskim brzegu Morza Czarnego.

Dział: Analizy

Wojciech Domosławski

Wydarzenia na Ukrainie w 2014 roku stworzyły sferę niestabilności politycznej, łącznie z wojną domową przy naszej wschodniej granicy. W Polsce uważa się, że przyczyną powstałej niestabilności jest agresja Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, wynikająca z autorytaryzmu rosyjskiej władzy, dążącej do budowy „nowego ZSRR”. Czy taka interpretacja wydarzeń oddaje rzeczywistość o tym, co wydarzyło się na Ukrainie w 2014 roku?

Dział: Komentarze

Władysław Gulewicz

Mimo istniejącego strategicznego sojuszu Warszawy z zachodnioukraińskimi nacjonalistami, ci ostatni coraz częściej wykazują antypolskie nastroje. W wyniku tego powstaje logiczna sprzeczność: im bardziej Polska udziela pomocy ukraińskim nacjonalistom, którzy doszli do władzy w Kijowie, tym bardziej demonstrują oni swoją niechęć do Polski. Dlaczego?

Dział: Komentarze
Strona 6 z 27