środa, 24 marzec 2010 04:20

Przemysław Benken: Azjatycka piaskownica

alt Przemysław Benken
Panuje powszechne oczekiwanie, iż wiek XXI okaże się wiekiem Azji. W sformułowaniu tym na chwilę obecną wydaje się tkwić wiele prawdy. Warto zatem przyjrzeć się relacjom między tamtejszymi największymi graczami - Chinami i Indiami - oraz ich sąsiadami. Bardzo możliwe, iż stosunki międzynarodowe na obszarze azjatyckim już niedługo będą determinować obraz świata w niemniejszym stopniu niż niegdyś sytuacja w Europie.
Dział: Analizy
sobota, 23 styczeń 2010 09:51

Bogdan Góralczyk: Gra o Tajwan

alt Bogdan Góralczyk
Podczas gdy cały świat zatrzymał się po to, by obchodzić Boże Narodzenie, chińskie media w tym samym czasie dowodziły, iż wzmożony ostatnio ruch po obu stronach Cieśniny Tajwańskiej nie został wyhamowany[i]. Właśnie podczas ostatnich Świąt doszło do czwartej już rundy rozmów chińsko-tajwańskich i podpisania trzech dwustronnych umów. Uczyniono kolejny, poważny krok w procesie bezprecedensowego ostatnio zbliżenia. Następnym ma być podpisanie umowy o utworzeniu dwustronnej strefy wolnego handlu. Choć dokładnej daty nie podano, przewiduje się, że ma to nastąpić w pierwszym półroczu 2010 roku.
Dział: Analizy
alt Rafał Ciastoń „Kto panuje nad morzami, panuje nad wszystkim". Temistokles Z historycznego punktu widzenia żaden kraj aspirujący do roli regionalnego bądź globalnego mocarstwa nie był nigdy w stanie osiągnąć tego statusu nie posiadając silnej floty wojennej. Czy to starożytny Rzym, czy XIX-wieczna Wielka Brytania, swą pozycję zawdzięczały one w dużej mierze flocie wojennej, górującej nad każdym potencjalnym przeciwnikiem i zapewniającej swobodę wymiany handlowej.
Dział: Analizy
poniedziałek, 02 listopad 2009 08:46

Bogdan Góralczyk: Chiny: mocarstwo przyszłości?

alt dr hab. Bogdan Góralczyk
Pozycja Chin w Afryce: czerwona książeczka czekowa Chińska Republika Ludowa (ChRL), niedawno z takim entuzjazmem obchodząca 60. urodziny, długo nie ruszała w świat. Po dziesięcioleciach wojen domowych i po „stuletnim poniżeniu" (bainian guochi) ze strony wielkich mocarstw i kolonizatorów, komunistyczne Chiny najpierw musiały zająć się sobą, a ponadto już w niecały rok po proklamowaniu swego istnienia ChRL pogrążyła się, jako strona, w niezwykle kosztownej wojnie koreańskiej (1950-53).
Dział: Analizy
czwartek, 01 październik 2009 12:02

Aleksander Kobyłka: Sześćdziesiąt lat minęło...

alt Aleksander Kobyłka

Okrągła rocznica powstania Chińskiej Republiki Ludowej sprzyja wystawianiu ocen. Spoglądając na aktualną sytuację w Chinach, niewątpliwie można mieć wiele negatywnych uwag, ale nie zmienia to faktu, że kraj ten ma co świętować.

Dział: Komentarze
Strona 3 z 3