sobota, 30 listopad 2013 11:11

Luc Michel: NATO w Libii: nowa okupacja?

Libya1geopolityka  Luc Michel

Nowa interwencja NATO w Libii to fakt przewidywany od dawna [1]. Wielu w to wątpiło, jednak przewidywania te potwierdziły się. Ten scenariusz już się dzieje. Zadanie to zostało powierzone... Włochom. 

Dział: Komentarze

Panama-City  Tomasz Skowronek

Panama pomimo tego, że jest niewielkim krajem, posiada ogromne znaczenie geopolityczne. Dysponuje bowiem strategicznym położeniem geograficznym, leżąc na styku dwóch kontynentów oraz dwóch oceanów. Jakiś czas temu, prestiżowy magazyn gospodarczy The Economist nazwał Panamę "Latynoskim Singapurem". 

Dział: Analizy

cyfery  Andrzej Kozłowski

Jednym z najgorętszych tematów ostatnich miesięcy pozostaje afera związana z ujawnieniem przez Edwarda Snowdena szpiegowskich poczynań w cyberprzestrzeni Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) Stanów Zjednoczonych. Snowden dla jednych bardzo szybko stał się bohaterem, dla drugich synonimem zdrajcy. Batalia między jego zwolennikami a przeciwnikami będzie się jeszcze toczyć przez długi czas. Zdecydowanie ważniejszym aspektem jego działalności jest jednak wpływ na bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych, a w szczególności na aspekt cyberbezpieczeństwa.

Dział: Analizy

pbandar  Mahdi Darius Nazemroaya

Twierdzenia USA na temat wydarzeń w Syrii w ogóle się nie kleją. Prosi się nas, byśmy uwierzyli w nielogiczną historię, podczas gdy bardziej prawdopodobne jest to, że Izrael i Arabia Saudyjska umożliwiły administracji Baracka Obamy grożenie Syrii wojną.

Dział: Syria_2012

zbiorniki  Manlio Dinucci

Politycy i media korporacyjne wciąż tłuką o użyciu broni chemicznej w Syrii przez siły rządowe, o czym świadczy tajny „dowód" dostarczony przez CIA. Wygenerowało to powszechnie fałszywe wrażenie, że teraz tylko Syria posiada taką broń i grozi nią całemu światu. To jest właśnie siła broni masowego wrażenia (w oryginalna gra słów „mass destruction” – „mass distraction”), która jest w stanie przykuć publiczną uwagę na pojedynczym aspekcie, podczas gdy wszystkie pozostałe – znikają.

Dział: Syria_2012

blyskigeopolityka  Thierry Meyssan

Zapewne większość czytelników zauważyła zmianę tonu w prasie atlantyckiej w sprawie Syrii. „Rebelianci”, owi „bojownicy o Wolność” przeistoczyli się nagle w fanatycznych terrorystów, gotowych wzajemnie rozszarpać się na strzępy. To jednak nic nowego: po prostu Waszyngton porzucił zamiar obalenia Bashara al-Assada, a teraz koncentruje wysiłki na organizacji konferencji Genewa II. Następnym etapem będzie usunięcie wpływów Francji w tym regionie.

Dział: Syria_2012
środa, 10 lipiec 2013 13:08

Robert D. Kaplan: Świadectwo dla Libii

libya-chaos  Robert D. Kaplan

Państwo, zgodnie z najprostsza definicją, to biurokratyczna hierarchia z monopolem na użycie siły na danym terytorium geograficznym. W idealnej sytuacji nikt, poza ludźmi łamiącymi prawo, nie musi bać się władzy, a ponieważ monopolizuje ona przemoc, nikt nie musi obwiać się bliźnich. Tyranie oczywiście wywołują strach wśród większości, a słabe państwa mają problem z wprowadzeniem monopolu na przemoc – co jest jednocześnie przyczyną ich słabości. Zgodnie z tymi zasadami, wiele państw na świecie pozostaje słabymi. Natomiast Libia przeszła drogę od stanu państwa tyrańskiego do stanu, w którym ledwo można ją nazwać państwem [1].

Dział: Komentarze

f-16-jordan  Manlio Dinucci

Gdy na szczycie G8 odnotowano brak porozumienia w sprawie Syrii, dowództwo NATO i kraje Zatoki Perskiej przeprowadziły gry wojenne pod kryptonimem „Eager Lion” w Jordanii. Ich celem jest umożliwienie ataku z jordańskiej pustyni na syryjskie siły powietrzne i zablokowanie lotów nad strefą, która stała się bezpiecznym schronieniem dla międzynarodowych dżihadystów. Jednak, wbrew temu, co deklaruje NATO, nie można tego zrealizować bez zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Dział: Syria_2012

syriageopolityka  Tomasz Otłowski

Oświadczenie administracji USA o przekroczeniu przez władze Syrii „czerwonej linii” odnośnie sposobu prowadzenia walki w wojnie domowej w tym kraju (związane z domniemanym wielokrotnym użyciem broni chemicznej) oznacza nową jakość strategiczną wokół tego trwającego już trzeci rok konfliktu. Wbrew nadziejom wielu obserwatorów, rysująca się zmiana polityki Waszyngtonu wobec wojny w Syrii nie musi jednak automatycznie oznaczać wzrostu szans na jej rychłe zakończenie, do tego po myśli Zachodu. 

Dział: Syria_2012

s17274  Melkulangara Bhadrakumar

Amerykańscy prawodawcy to grupa, która przestrzega prawa i nigdy nie podróżuje bez ważnych wiz. Co więcej ponieważ są to ważni mężowie stanu, przed zagranicznymi podróżami służbowymi konsultują się z departamentem stanu. Dla lokalnych ambasad, znajdujących się na ich planowanych trasach, wizyta senatora jest niemałym wydarzeniem. Ameryka, jako funkcjonująca demokracja, traktuje swoich prawodawców bardzo poważnie. 

Dział: Syria_2012
Strona 3 z 7