Dariusz Dulaba

Pomimo apeli Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych prezydent Władimir Putin i (samozwańczy) prezydent Leonid Tibilov podpisali (w marcu) Traktat o przyjaźni, współpracy i wzajemnej pomocy między Federacją Rosyjską a Republiką Południowej Osetii. Gruzja, Unia Europejska i Stany Zjednoczone już zapowiedziały, że go nie uznają.

Dział: Analizy

dr Robert Potocki

2 czerwca 2014 roku odbyła się w Mińsku kolejna tura rokowań w sprawie uregulowania konfliktu donbaskiego. Jednakże, jak eufemistycznie oświadczyła wysłanniczka OBWE Heidi Tagliavini: „Grupa kontaktowa [...], zadecydowała o odłożeniu spotkania na późniejszy termin [...]. Grupa robocza ds. politycznych dyskutowała o wyborach, grupa ds. bezpieczeństwa mówiła o trudnej kwestii przerwania ognia i wycofania ciężkiego uzbrojenia. Decyzje w tych wszystkich kwestiach nie zapadają szybko”.

Dział: Analizy

dr Robert Potocki

Czy rozwój sytuacji geopolitycznej na wschodzie Ukrainy zmierza w kierunku realizacji „scenariusza gruzińskiego” (1991–1993, 2008)? 6 marca 2015 r., „Ukraińska Prawda” przyniosła informację, iż rosyjska wyższa izba parlamentu, czyli Rada Federacji, rozważa uznanie podmiotowości prawno-międzynarodowej Donieckiej (DRL) i Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL).

Dział: Analizy

rozm. Jacek C. Kamiński

Federacja Rosyjska pomaga nam na rożne sposoby. Śle pomoc humanitarną, broni naszych interesów na arenie międzynarodowej, ale przy tym, niestety, wyhamowuje nasze dążenia do uzyskania niepodległości – mówi minister spraw zagranicznych Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) Aleksander Kofman w rozmowie z Jackiem C. Kamińskim.

Dział: Komentarze

percepcja small  ECAG

Niniejsza pozycja ma na celu rekonstrukcję i analizę sposobu relacjonowania konfliktu kaukaskiego w 2008 r. między Gruzją a Federacją Rosyjską o Osetię Południową i Abchazję w polskiej prasie drukowanej oraz w przekazach internetowych. Odnośnie wyboru tematu należy podkreślić, że w polskich badaniach medioznawczych konflikty wojenne w całości, były analizowane niezwykle rzadko. Daje to tym samym unikalną możliwość spojrzenia na przekaz o wojnie z punktu widzenia "mechaniki" jego powstawania, analizy zniekształceń, błędów i manipulacji, wynikających z rozpowszechnionych w polskich mediach na skalę masową stereotypów.

Dział: Księgarnia

luka  Info ECAG

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka oczekuje, że Rosja zrekompensuje Białorusi ewentualne negatywne skutki, zwłaszcza ekonomiczne, uznania przez Mińsk niepodległości Abchazji i Osetii Południowej.

Dział: Białoruś

RKadyrov1  Info ECAG

Konflikt na Ukrainie wywołuje coraz bardziej zdecydowaną reakcję przedstawicieli elit rosyjskich. Warto przy tym zaznaczyć, że ostatnie wydarzenia w Słowiańsku i w Odessie zmotywowały do zabrania głosu również reprezentantów regionalnych elit decyzyjnych, którzy zazwyczaj charakteryzują się stosunkowo zachowawczym podejściem do komentowania kwestii wykraczających poza ich ustawowe kompetencje. Tradycyjnie, w najbardziej wyrazisty sposób wypowiedział się Szef Republiki Czeczeńskiej Ramzan Kadyrow. Poniżej przytaczamy tekst oświadczenia czeczeńskiego lidera:

 

Dział: Rosja

russia_ukraine  Tomasz Otłowski

Wybór Krymu jako miejsca, skąd ruszyła rosyjska operacja „odbijania” Ukrainy, był aż nazbyt oczywisty i uzasadniony. Półwysep Krymski jest naturalnym i dogodnym „przyczółkiem” dla zakrojonych na szeroką skalę, długofalowych działań na rzecz przywrócenia rosyjskiej kontroli geopolitycznej nad Ukrainą. Wynika to choćby ze względów strategicznych i operacyjnych...

Dział: Analizy

crimea_mapa  dr Mateusz Piskorski

Sytuacja wokół Ukrainy charakteryzuje się rosnącą dynamiką, sprawiającą, iż dojść może do nieoczekiwanej zmiany układu sił w skali znacznie większej od europejskiej czy nawet eurazjatyckiej. Losy Krymu czy Donbasu nie mają takiego znaczenia, jak możliwe przeformatowanie układu sił geopolitycznych, a ściślej – doprowadzenie do powstania dwóch bloków państw kierujących się całkowicie odmienną logiką w kształtowaniu przestrzeni międzynarodowej.

Dział: Komentarze

maidan_flags  Bartosz Mroczkowski

Polityczny kryzys na Ukrainie w jaskrawy sposób pokazuje bezradność europejskich instytucji, brak wspólnych celów oraz słabnącą efektywność w realizowaniu określonych zadań. Z drugiej strony coraz bardziej widoczna staje się mało powściągliwa mentalność Rosjan, podobna do tej sprzed wojny z Gruzją w 2008 r. Wbrew pozorom, na kontynencie europejskim iskrzy co raz częściej i ostrzej. Możemy wręcz mówić o Zimnej Wojnie 2.0. 

Dział: Komentarze
Strona 1 z 8