wtorek, 08 wrzesień 2015 07:28

Aleksander Mezjajew: Rosja-Republika Południowej Afryki – strategiczny sojusz

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Aleksander Mezjajew

Stosunki pomiędzy Rosją, a Republiką Południowej Afryki mają długą i zaskakująco ciekawą historię. Czasami epizody tej historii wyglądają jak epos heroiczny, czasem – jak opowieść detektywistyczna. Nawet w 1923 roku, komuniści z RPA wysyłali głodującym w ZSRR 1300 funtów i ponad 1600 worków zboża i mąki. W latach 1942–1944 RPA pomagała Związkowi Radzieckiemu, który walczył z nazizmem.

Sojusz między Rosją i RPA był tym bardziej realny, kiedy do władzy w 1994 roku doszedł Afrykański Kongres Narodowy (ANC), który wcześniej otrzymywał pomoc od Związku Radzieckiego, w tym pomoc wojskową, przez prawie cztery dekady. W 1969 roku, kiedy wojskowe skrzydło ANC było na skraju porażki, to właśnie ewakuacja do ZSRR pomogła uratować setki bojowników tej organizacji. Wielu żołnierzy zostało przygotowanych do walki przez lata w ZSRR. Wielu z nich nadal wchodzi w skład obecnego rządu Republiki Południowej Afryki, a w 1994 roku stanowili oni znaczną większość ówczesnych władz południowoafrykańskich. W związku z tym, w latach 1990’ robiono wszystko, aby podważyć stosunki między Rosją i nowymi władzami Republiki Południowej Afryki. Ponadto. W 1994 roku nie żył już sekretarz generalny ANC Oliver Tambo ani sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chris Hani, którzy utrzymywali bliskie stosunki z ZSRR. Zwolniony z więzienia po 27 lat Nelson Mandela nie utrzymywał już bliższych relacji z Moskwą.

Wiele osób obawiało się sojuszu pomiędzy Rosją a RPA. Prawdziwy sojusz – a nie tylko stosunki dwustronne między obydwoma krajami mogłyby bowiem znacząco zmienić sytuację na rynkach światowych zbytu platyny, diamentów i w dużej mierze złota. Przykładowo te dwa kraje mogłyby rzeczywiście stworzyć „platynowy OPEC” – o wiele bardziej spójny i wpływowy w swojej dziedzinie niż Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową: w końcu Rosja i RPA w rzeczywistości posiadają łącznie prawie wszystkie zapasy platyny na świecie.

Należy zauważyć, że dramatyczny spadek cen tego cennego kruszcu z niemal 1,5 tys. USD za uncję w 2014 roku do prawie 900 USD w roku 2015 nastąpił na tle intensyfikacji stosunków politycznych i gospodarczych między Rosją i RPA. Szkoda poniesiona przez RPA przez te z pewnością zamierzone doprowadzenie do poziomu cen dumpingowych mają charakter nie tylko ekonomiczny, ale także polityczny. Redukcja cen wywołała masowe protesty i strajki górników. Do tej pory wydarzenia w „południowoafrykańskiej Srebrenicy” – Marikane są poważnym czynnikiem destabilizacji w kraju.

W marcu 2013 roku Rosja i Afryka Południowa podpisały porozumienie w sprawie kompleksowego partnerstwa strategicznego. Po podjęciu decyzji w sprawie utworzenia Banku BRICS w RPA w lipcu 2015 roku, rząd natychmiast ogłosił utworzenie oddziału banku w Johannesburgu a jeden z wiodących południowoafrykańskich koncernów energetycznych – ESKOM, ogłosił zamiar zostania pierwszym beneficjentem pożyczki.

Jednak RPA to kraj, który posiada wiele trudności. Po upadku reżimu apartheidu w kraju niewiele się zmieniło a siła gospodarcza kraju nadal generowana jest przez zagraniczny kapitał o charakterze monopolu, który jest obecnie przekształcany w zarządzanie na poziomie globalnym. Siły te nie zbliżają polityki ANC do Rosji. Prowokacja, mająca na celu aresztowanie prezydenta Sudanu Omara al-Bashira, który przybył w czerwcu do Republiki Południowej Afryki na szczyt Unii Afrykańskiej, była tego dość jednoznacznym sygnałem. Mimo decyzji sądu o aresztowaniu sudańskiego przywódcy, rząd RPA pozwolił mu swobodnie opuścić kraj. Kontynuacją prowokacji było twierdzenie kilku partii opozycyjnych, które oskarżały rząd o „naruszenie konstytucji" i zapoczątkowanie oskarżania prezydenta Jacoba Zumy. Jednocześnie ogłoszono, że jeśli impeachment J. Zumy nie zostanie przeforsowany w kraju, prezydent RPA może być poddany dochodzeniu przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym (MTK). Fakt, że na kilka dni przed przybyciem O. al-Bashira do RPA, został opublikowany raport ONZ, w którym stwierdzono, że południowoafrykańskie oddziały, wykonujące misję pokojową w Republice Środkowoafrykańskiej, popełniły „zbrodnie wojenne”. Warto zauważyć, że MTK prowadzi już postępowanie przeciwko byłemu wiceprezydentowi Konga Jeanowi-Pierre’owi Bembie i zamierza go sądzić za zbrodnie rzekomo popełnione przez jego żołnierzy, którzy pomogli rządowi Republiki Środkowej Afryki w walce z rebeliantami.

Mimo tych wszystkich międzynarodowych intryg, Moskwa nadal współpracuje z Pretorią. Kilka tygodni temu został ogłoszony program rozwoju energetyki jądrowej RPA, w którym główne miejsce, jak można się spodziewać, zajmie Rosja. Natychmiast po ogłoszeniu tego faktu wiele południowoafrykańskich gazet opublikowało jednak wiele materiałów o antyrosyjskim wydźwięku, w których znajdowało się dosłownie wszystko – od odwołań do powstrzymania się od gry w „rosyjską ruletkę", kończąc na wezwaniach do promocji „zielonej energii” oraz dyskredytowania pseudo-naukowej energii jądrowej jako takiej. Z powodu ciągłych awarii energetycznych w głównych miastach kraju (autor tego artykułu, podczas swojego pobytu w Afryce Południowej, niejednokrotnie pisał przy świetle lampy naftowej), komentarze te wydają się hipokryzją, nie mówiąc już o tym, że zostały opublikowane już po podpisaniu porozumienia z Rosją.

Szczególny status relacji między Rosją i RPA jest określany nie tylko przez unikalność zasobów gospodarczych obydwu krajów, ale także strategiczne położenie RPA na kontynencie afrykańskim. Polityka Afryki wkrada się nieustannie do RPA. Szczególnie ważne w związku z tym jest zwrócenie uwagi na kontynentalne inicjatywy Pretorii, takie jak program NEPAD (Nowe Partnerstwo dla Rozwoju Afryki) i SADC (Wspólnota Rozwoju Afryki Południowej). Na ostatnim szczycie Unii Afrykańskiej, SADC i COMESA pokazały, że Czarny Ląd jest gotowy do poważnych reform gospodarczych, ale bazujących na programach Międzynarodowego Funduszu Walutowego, lecz poprzez rozwój gospodarki realnej. Program uprzemysłowienia SADC w RPA jako lokomotywy i polityki tworzenia wspólnego rynku prawie na całym kontynencie jest tego poważnym dowodem.

Fot. www.crossed-flag-pins.com
Przekład: Agata Spustek
Źródło: http://www.fondsk.ru/news/2015/08/31/rossia-uzhnaja-afrika.-k-strategicheskomu-souzu-35060.html

Czytany 4503 razy