środa, 10 luty 2016 07:40

Paolo Balmas: Geopolityka Korei Północnej

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Paolo Balmas

W perspektywie geopolitycznej Korea Północna jest swego rodzaju „wyspą" otoczoną przez czterech gigantów światowej gospodarki: Chiny, Rosję, Japonię i Koreę Południową. Zajmuje zatem strategiczną pozycję w centrum przepływu gospodarczego, który już teraz jest niezwykle ożywiony, ale mógłby się zdecydowanie nasilić się, gdyby ten mały kraj, zdający się rzucać światu wyzwanie swoją postawą, zdecydował się na otwarcie w stosunkach dyplomatycznych i zechciał stać się częścią światowego rynku.

Można tutaj mówić o „wyspie", ponieważ Korea Północna znalazła się w punkcie krytycznym politycznej i gospodarczej izolacji, która sprawia, że kraj ten jest w zasadzie oderwany od reszty świata. Istnieją fizyczne możliwości i środki, pozwalające na komunikację ze światem zewnętrznym, ale sama filozofia systemu rządów Korei Północnej jest wyrazem pewnej formy autorytaryzmu, której nie sposób pogodzić z bieżącymi procesami międzynarodowymi. Izolacja niewątpliwie zrodziła się na skutek nacisków wywieranych poprzez sankcje gospodarcze, nałożone przez ONZ oraz inne międzynarodowe i państwowe organy. Niemniej jednak przyczynia się do niej również rygorystyczne podejście samej Korei.

Z historycznego punktu widzenia nie powinno dziwić, że w wyniku podziału półwyspu powstały dwa odrębne i odległe od siebie systemy, między którymi brakuje jakiejkolwiek nici porozumienia. Choć mieszkańcy obu krajów przynależą do tego samego narodu i tej samej kultury, wykształcili oni różne style życia i odmienne sposoby myślenia. Nawet język uległ znaczącym zmianom na przestrzeni niespełna wieku. Było to możliwe, ponieważ w przeszłości przez setki lat państwo było już podzielone na królestwa, a jedno z nich, królestwo Koguryŏ, rozciągało się na terytorium, które odpowiada terytorium dzisiejszej Korei Północnej. Wówczas do zjednoczenia półwyspu doszło za sprawą Cesarstwa Chińskiego, które dążyło do przejęcia kontroli nad owym terytorium. Gdyby pokusić się o nieco przerysowane porównanie, można by przyjąć, że do zjednoczenia półwyspu mogłyby obecnie doprowadzić naciski mocarstw, które wspierają Koreę Południową, w tym przede wszystkim Stanów Zjednoczonych, a w ostatnich miesiącach również Japonii.

Pod względem geograficznym Korea Północna zajmuje tereny o strategicznym znaczeniu. Terytorium kontrolowane przez Pjongjang graniczy od północnego wschodu – na krótkim odcinku o długości ok. 18 kilometrów – z Federacją Rosyjską, od północnego zachodu z Chińską Republiką Ludową, na południu ogranicza je natomiast strefa zdemilitaryzowana, która biegnie wzdłuż 38 równoleżnika i oddziela je od Korei Południowej od niemalże 60 lat, począwszy od momentu, gdy w wyniku zawieszenia broni naród został podzielony przez przepaść nie do pokonania. Warto zauważyć, że w rezultacie również Korea Południowa stała się „wyspą". Na północy ograniczają ją północnokoreańskie ziemie, resztę jej terytorium oblewają wody mórz – Wschodniochińskiego na zachodzie i Japońskiego na wschodzie. Wymiana handlowa, która przebiega w miejscu styku obu akwenów, odznacza się nadzwyczaj wysoką intensywnością w skali całego świata. Chińsko-japońsko-południowokoerański trójkąt wytwarza ok. 20% światowego PKB.

Powierzchnia Korei Północnej to ok. 120 tys. km2. Zamieszkuje ją prawie 20 mln osób. W stolicy – Pjongjangu – żyje około 3,5 mln ludzi. Inne duże miasta, których liczba mieszkańców sięga miliona, to Hamhŭng i Ch'ŏngjin. Jeśli chodzi o najważniejsze aglomeracje miejskie, na uwagę zasługują dwa miasta o statusie specjalnym: portowe Namp'o, usytuowane na południe od stolicy, nad wybrzeżem Morza Wschodniochińskiego, oraz Kaesŏng, położone przy granicy z Republiką Korei. Granica między Koreami ciągnie się od morza na wschodzie, by ostatecznie zabłądzić między wyspami archipelagu położonego u wybrzeży Korei Północnej. Mowa tutaj o pasie wody i ziemi, gdzie prawdopodobieństwo wystąpienia incydentów między siłami zbrojnymi obu państw, które nigdy nie podpisały traktatu pokojowego, jest najwyższe. Niektóre z wysp wciąż są obiektami sporów, jak np. wyspa Yeonpyeong na Morzu Żółtym, która w 2010 roku stała się terenem gwałtownej, lecz krótkotrwałej eskalacji militarnej. Atak przeprowadzony przez Koreę Północną, w wyniku którego życie straciło dwóch południowokoreańskich żołnierzy, był odpowiedzią na ćwiczenia wojskowe Seulu, odbywające się nieopodal wspólnej granicy.

Klimat w Korei Północnej jest bardziej surowy niż w południowej części półwyspu, ponieważ jej terytorium jest narażone na działanie zimnych wiatrów, wiejących z Syberii i Mandżurii. W ostatnim czasie warunki atmosferyczne dodatkowo się zaostrzyły. W ciągu ostatnich dwudziestu lat drastycznie nasiliły się opady deszczu, doprowadzając do powodzi w różnych częściach kraju i niszcząc zbiory. Niemniej jednak istnieje również zagrożenie suszą, która już kilkakrotnie spowodowała poważne straty w sektorze rolno-spożywczym.

Podsumowując, można stwierdzić, że w chwili obecnej różne aspekty gospodarcze, polityczne, strategiczne, a nawet fizyczne, mieszają się ze sobą tworząc wybuchową mieszankę, która stawia Koreę Północną w obliczu ekstremalnych decyzji dotyczących jej własnej przyszłości. Chociaż istnieją środki pozwalające na utrzymanie aktualnego status quo, wydaje się, że obrany kurs wiedzie na rozdroże, którego drogi są wybrukowane zarówno wewnętrznymi, jak i zewnętrznymi działaniami państwa: jedna z nich to droga dyplomatyczna, otwierająca możliwość długiej wyprawy w stronę integracji, druga to skrót, który może prowadzić do nowego, niepożądanego konfliktu.

Przekład: Martyna Pałys
Źródło: http://www.bloglobal.net/2016/02/geopolitica-corea-del-nord.html

Czytany 3542 razy